FANDOM


Miasto
Kraniec Ziemi
Inne nazwy brak
Lokalizacja Plan Materialny (Faerun)
Rząd Speleosa Turska Podchod
Mieszkańcy genasi ziemi, dziwa ziemi, xorny, żywiołaki ziemi, thoqqua, mefity ziemi
Charaktery każdy
Religia dowolna (głównie bóstwa ziemi)
Organizacje brak
Ważne miejsca Gospoda Gościnna, Rezydencja Speleosy, Portal na Plan Ziemi

Kraniec Ziemi to placówka poszukiwaczy przygód prowadzona przez ziemnych genasi dla przybyszów i żywiołaków z Planu Żywiołu Ziemi. Planarne stworzenia ziemi odwiedzają to miasto niczym ciekawscy śmiałkowie, chcąc odkrywać na Planie Materialnym dziwne metale, klejnoty i niezwykłe nie-ziemne stworzenia. Dla wielu takich istot tutaj rozpoczyna się dzikie pogranicze Planu Materialnego.

Kraniec Ziemi - położony 35 kilometrów pod Nath w Halruaa - zaprojektowany wyłącznie z myślą o innoplanarnych gościach. W mieście nie ma otworu tradycyjnie będącego wejściem czy wyjściem, a główne kawerny (zwane kieszeniami) nie są połączone tunelami. Mieszkańcy, którzy nie umieją swobodnie podróżować przez ziemię, muszą korzystać z czarów czy magicznych przedmiotów, które to umożliwiają (jak zaklęcie ruch xorna). Ciągłe światło jest dostępne tylko w grocie zwanej Rezydencją Speleosy, bo każdy mieszkaniec widzi w ciemnościach, a większość kieszeni odległa jest nie bardziej niż o 18 metrów. Miasto jest wreszcie zdumiewająco ciche, bowiem stworzenia żywiołu ziemi nie są gadatliwe. Chociaż genasi ziemi stanowią w Krańcu Ziemi nieznaczną mniejszość, to oni zarządzają miastem, pełniąc role przywódców i stróżów prawa. "Speleosa" to termin w podwspólnym będący przybliżonym tłumaczeniem "monarchy" z języka ziemnego. Wiele stworzeń z Planu Ziemi nie rozumie rozróżnienia między imieniem i funkcją, więc Turska Podchod, założycielka, burmistrz i faktyczny nadzorca miasta, zwykle posługuje się samym tytułem. Speleosa jest aktywnym (niektórzy mówią: nadaktywnym) zarządcą miasta, chce osobiście spotykać wszystkich nowych przybyszów i samodzielnie rozwiązuje wszelkie problemy burzące spokój. Jej zastępca Jevuar zrzędliwie toleruje tę cechę charakteru. Zważywszy na niebezpieczeństwa Dolmroku, tutejsi mieszkańcy poważnie podchodzą do utrzymania miasta jako placówki i bezpiecznego schronienia. W jego pobliżu nie ma aktywnych łupieżców umysłów i niewielu drapieżców interesuje się istotami żywiołu ziemi. Ale Speleosa zdaje sobie sprawę, że każdy zły władca z ochotą położyłby łapy na nieskazitelnych klejnotach przechodzący przez planarny portal miasteczka. Ziemni genasi nie tolerują żadnych wybryków ze strony mieszkańców Planu Materialnego - gość dostaje tylko jedno ostrzeżenie, a za drugim razem zostaje wygnany. Więcej tolerancji wykazują wobec planarnych stworzeń ziemi, które często pierwszy raz odwiedzają ten wymiar. Poza tym goście są mile widziani, jeśli umieją się zachować. Halruaańscy czarodzieje pozostający w dobrych stosunkach ze Speleosą swobodnie teleportują się do miasta i korzystają z tutejszego portalu na Plan Ziemi. Czasami zagląda tu także kilka innych potężnych i wiele wiedzących mieszkańców powierzchni. Co ciekawe, miasto odwiedzają nieliczni goście z Planu Materialnego przychodzący bezpośrednio z przyległego Podmroku. Speleosa wolałaby nie rozgłaszać istnienia Krańca Ziemi żyjącym w pobliżu illithidom, drowom czy abolethom. Speleosa zawarła układ z żywiołakami wody i powietrza, aby codziennie dostarczały te substancje i zabierały nieczystości, dzięki czemu Kraniec Ziemi ma bodaj najlepsze warunki bytowe w Dolmroku. Władczyni posiada także osobisty portal w swej rezydencji do wycieczek na powierzchnię w razie pilnej konieczności. Wiedzie on do klasztoru Żółtej Róży w Damarze, gdzie mnisi Ilmatera udzielają niezbędnej pomocy. Otrzymują w zamian nieobrobione klejnoty, co w dużym stopniu zaspokaja ich skromne potrzeby. Niewolnictwo w Krańcu Ziemi jest nielegalne i niemile widziane. Zabroniono tu również przyzywania żywiołaków bez zgody Speleosy.

Krótka historiaEdytuj

Turska Podchod, wychowana w mieście złotych krasnoludów blisko powierzchni, przez całą młodość pragnęła dotrzeć do swoich korzeni. Wcześnie została druidką Grumbara i możliwie najczęściej wykorzystywała przyzwanie żywiołaków ziemi, bez końca zamęczając te małomówne stworzenia pytaniami na temat ich ojczystego planu. W końcu podjęła podróż na Plan Żywiołu Ziemi, gdzie przez pewien czas mieszkała. Po powrocie w 1350 RD świat powierzchni wydał się jej zbyt hałaśliwy, ruchliwy i jasny. Wycofała się w głąb ziemi i założyła bazę w odległym Dolmroku, gdzie mogła żyć w kontakcie z oboma światami. Wkrótce dołączyły do niej inne stworzenia z obu planów, a w ciągu ostatnich dwudziestu lat Kraniec Ziemi stał się kwitnącą społecznością Dolmroku.

Ważne miejscaEdytuj

Większość Krańca Ziemi to kilka małych kawern. Otwarte, naturalne przestrzenie mają zagłębienia wykute w podłożu, gdzie Urdunnirowie (neutralny klan duergarów) i różni ziemni genasi zajmują proste, wykopane w ziemi siedziby.

Gospoda GościnnaEdytuj

Czteropokojowa gospoda przyjmuje mieszkańców Planu Materialnego, jacy z rzadka przybywają do Krańca Ziemi w interesach lub w odwiedziny do któregoś z tutejszych ziemnych genasi. Karczma jest dość droga - kwatera kosztuje co najmniej sztukę platyny za dobę. Miejsce za to dobrze oświetlono. Podają tu też wołowinę i jagnięcinę zamiast mięsa podziemnych rothów, a na każdej ścianie wiszą malowane krajobrazy z powierzchni ziemi. Przybytek prowadzi Adorno Shlelsper (N mężczyzna ziemny genasi). Potrafi przedstawić gości właściwym osobom lub zorganizować wycieczkę po mieście, gdy tego sobie życzą. Adorno często tęskni do życia nad ziemią, ale zbyt dobrze zarabia, żeby przenieść się na górę na stałe.

Rezydencja SpeleosyEdytuj

Ta "powietrzna kieszeń" to największa samodzielna komora w mieście. Dominuje w niej nienaturalnie gruby centralny stalaktyt, sięgający niemal do podłogi. Spiralne schody wiją się po jego zewnętrznej części przez jakieś 6 metrów, a potem wchodzą do środka i dalej biegną spiralą wewnątrz. Stalaktyt wydrążono i wykuto w nim tarasowo ułożone balkony. Urzędnicy miasta mają tu rozmaite punkty widokowe, w których można spokojnie i niespiesznie omawiać interesy. Fragmenty tarasów otaczają ściany, ale wszystkie sufity pozostały otwarte, ponieważ ogromny portal światła umiejscowiony wysoko w stalaktycie wypełnia całe miejsce ciepłym, żółtym blaskiem słońca Torilu (w godzinach dziennych) lub zmienia ciemność w półmrok rozświetlony księżycami (nocą). To tutaj wiele żywiołaków ziemi przeżywa pierwszy kontakt ze światłem słonecznym, goście z powierzchni ziemi zaś często korzystają z wygodnych miejsc do układania planów, pożywiania się czy odpoczynku.

Portal na Plan ZiemiEdytuj

Ten portal, osadzony naturalnie w 9-metrowej średnicy wlocie do jaskini, prowadzi do kieszeni powietrznej na Planie Żywiołu Ziemi. Po drugiej stronie nie ma nic szczególnie godnego uwagi. Portal powstał tylko po to, by umożliwić planarnym stworzeniom ziemi odwiedzanie Planu Materialnego. Wokół portalu osiedliło się kilku Urdunnirów.

Źródła Edytuj