FANDOM


Logo

Uwaga! Ten artykuł jest pracą autorską, nie posiadającą oficjalnych źródeł!

Sferopedia jest wolną encyklopedią, która udostępnia możliwość zamieszczania swojej własnej wizji wieloświata, takich jak alternatywne rozwiązania, bohaterowie niezależni i tym podobne. Hasła mogą zawierać odnośniki do innych artykułów Sferopedii, lecz pozostają źródłami nieoficjalnymi, do których nie ma odnośników w reszcie haseł. W dodatku każdy artykuł musi zostać zapisany do kategorii Autorskie.


Ulegli (Pokorni, Uniżeni)

Historia niejednokrotnie została naznaczona przez rządy mocarnych frakcji i wybryki nieco irracjonalnych sekt. Ciężko ocenić sprawiedliwość dziejów, które przemilczały dziesiątki różnorodnych ugrupowań – małe obiekty kultu, pojedyncze kapliczki bóstw, których imiona zostały zapomniane. Niektóre nurty myślowe zamykały się w obrębie jednej osoby, rodziny, nawet wioski – jednakże siła wiary tak niewielkich zrzeszeń nie miała większego znaczenia na tle konfliktów przenoszących całe warstwy sfer.

Z tych powodów trudno opisać dumę, jaką powinni odczuwać tak zwani Ulegli. Ich niewielka myśl filozoficzna potrafiła przetrwać całe pokolenia, chociaż zawsze pozostawała ona marginalna – za to wszechobecna.

FilozofiaEdytuj

Koncepcja Uległych wywodzi się od pradawnego pojęcia Zemsty. Ta spersonifikowana siła, choć nie jest ściśle określona, zawsze przedstawiana jest w obecności jej głównego atrybutu – nie mającego widocznego początku łańcucha, którego ogniwa nawiązują do teorii kręgów. On też stanowi główną ilustrację prostej etyki Uniżonych.

Wyobraźmy sobie pierwszych ludzi (elfy, krasnale, slaady… Użyte konteksty zależą od adresata tej śpiewki). Pewien samiec (A) odnalazł kokosa, którego postanowił rozdzielić pomiędzy swoich potomków. Zabił go jednak pierwotny bandyta (B). Gdy dzieciak człowieka A (C) dorósł, miał do wyboru – odpuścić, lub ukarać B. Gdyby odpuścił, B mógłby dalej kontynuować swoje napady. W imieniu zarówno własnej dumy, jak i dobra społecznego, C zabija B. Potomkowie B (D), mimo, że, są ofiarami niegodziwych czynów własnego ojca, sami muszą cierpieć z powodu zemsty C. Nie usuwając go, pozwolą mu dalsze panoszenie się jego samosądu – likwidują go, zastępując własnym systemem osądzania dobra od zła. Potomkowie C…

A wszystko to zaczęło się od kokosa!

Ulegli przyznają, że zemsta jest najczystszym, podstawowym wymiarem karania niegodziwców, jednakże na przestrzeni wieków stała się brudna i niejasna. Dawniej „oko za oko” było rodzajem groźby – nie czyń zła, bowiem zostaniesz równomiernie do niego ukarany. Był to naturalny wymiar sprawiedliwości. Wrodzone dla śmiertelników predyspozycje do egoizmu wypaczają tę harmonię, od tysiącleci prowadząc te same niesnaski. Najlepszym tego przykładem, nie szukając daleko, jest samonapędzająca się Wojna Krwi.

Członkowie tej sekty wiedzą, że są niebezpiecznie blisko kwestionowania polityki i religijnego pojęcia sumienia, jednak starają się balansować na delikatnej granicy. Jako priorytet uważają w zakończenie toksycznych konsekwencji wendety, jakie zapewniała istota Zemsty – regulatora prawno-moralnego. Utopijna wizja społeczeństwa dla Pokornych nie różni się znacznie od obecnego stanu rzeczy – z tym jednak wyjątkiem, że łącząca wszystkich żyjących solidarność miałaby tworzyć zautomatyzowany mechanizm, wymierzający karę wszystkim, którzy odważą się podnieść rękę na dobro drugiego człowieka.

Myśl ta jest pełna niedopowiedzeń i niejasności – Uległych dosyć łatwo pokonać w dyspucie, jednak nie da się pominąć faktu, iż ich słabym punktem nie są założenia, lecz pewien brak klarowności co do ostatecznego celu. Chociaż wielu członków składa nawet bardzo radykalne propozycje odnośnie przyszłych działań sekty swoim przełożonym, przywódcy starają się nie podejmować przesądzających kroków – poprzez kompromisy i ogólnikowość mają nadzieję zachęcić więcej osób do wstąpienia w swoje szeregi. Nie jest tajemnicą, iż wielu obecnych w tej sekcie członków przynależy do różnych frakcji i kultów. Nurt Uległych dosyć łatwo pogodzić z pełniejszymi systemami filozoficznymi, gdyż dotyczy on przede wszystkim politologii i pojedynczej postawy.

Główne działanie Pokornych wyraża się w braku działania. Zgadza się. Możliwe, że kojarzycie znaną na Pierwszej Sferze zasadę „drugiego policzka” - cios w policzek może zostać zadany jedynie otwartą dłonią, co jest międzyplanarnym symbolem upokorzenia, choć nie zadaje szczególnie wielkiego bólu. Oni poszerzają to twierdzenie – w ich oczach nie należy dokonywać nigdy zemsty prywatnej. Pełne uniżenie i niepamięć o dumie zrodzić ma zakończenie odwiecznego łańcucha.

Prosty obrazek: jeżeli osoba W zostanie ukarana przez osobę X za grzechy U, a osoba X nie zemści się na Y, to Z oraz wszyscy następni wejdą na wyższy szczebel rozwoju – istną sielankę.

Streszczając:

Łańcuch Zemsty dochodzi do każdego z nas. Powstrzymajmy go – spróbujmy o nim zapomnieć. Uciszmy odgłosy naszej pychy. Dodajmy do swojego życia pacyfizm i pokój. Tworzenie lepszej przyszłości rozpocznijmy od rzeczy drobnych – nieważne, jakie są Twoje poglądy na formę świata doskonałego – dogmaty Uległych są w stanie skupić wszystkich żyjących, porzucając jakiekolwiek uprzedzenia - segregację tak rasową, jak i filozoficzną.


Struktura sekty Edytuj

Ulegli porzucają centralizację władzy, poszczególne ośrodki i skupiska wiernych starają się wzajemnie kontrolować i ograniczać autorytet poszczególnych przodowników. Zwłaszcza po Wojnie Frakcji starają się jak najbardziej przypominać wolne ugrupowanie niezależnych strzelców, którzy jedynie dla własnego bezpieczeństwa i wygody towarzyskiej formują się w stowarzyszenia. Sekta jest pozbawiona symboliki, pisanego kodeksu, dokładnych wytycznych postępowania, celu, a nawet nazwy – pisemne deklaracje członków są podpisywane z imienia i nazwiska autorów.


Wpływy sekty Edytuj

Pokorni rozpanoszyli się na przestrzeni wieków. Ze względu na bardzo demokratyczny sposób zarządzania, pojawiły się liczne odłamy, często nie wykraczające ponad parunastu członków. Niemniej ostatnie zawieruchy w Sigil – stanowiące swoisty dowód słuszności ich tezy - skłoniły tamtejszych wiernych do zwarcia szyków. Nawiązano relacje z wieloma odległymi ugrupowaniami, wchłonięto także pokrewne im bractwa. Co liczebniejsze lub odleglejsze im ideologicznie odłamy aktualnie są w trakcie rozmów, jednak wiele wskazuje na to, iż możemy być świadkami zespolenia setek wierzących, którzy mieliby siłę utworzenia bractwa o znacznym potencjale.

Gdyby miano wyznaczyć najważniejszy ośrodek Uniżonych, należałoby prawdopodobnie wskazać Sigil i skupiającą ich karczmę „Głos Ciszy”, choć nie wykluczone, iż także co bardziej skierowane w stronę neutralności, prawa i dobra miasta-bramy i Plany Zewnętrzne mogłyby stać się silnymi skupiskami – zwłaszcza, jeżeli Pani Bólu straciłaby cierpliwość wobec sekty. Najbardziej obiecującymi w takich okolicznościach wydają się być Bytopia oraz Arkadia.

Członkowie Edytuj

Uniżeni z otwartymi ramionami przyjmą wszystkich zainteresowanych, nawet barbarzyńców i magów bitewnych – umiejętność posługiwania się bronią i zabójczą energią ma naturalne miejsce w społeczeństwie, aczkolwiek głównymi członkami są pacyfistycznie nastawieni mnisi. Raczej ciężko wyobrazić sobie członków wywodzących się ze zła czy chaosu – wizja zasad sekty, choć prymitywna, jest bezwzględna, zaś środki do realizacji ich planów odpowiadają raczej dobrym i neutralnym istotom. Sekta ta również nie zabrania członkostwa w innych organizacjach, kultach czy frakcjach. Niemniej trudno określić, czy rasy diabelskie lub goblinoidalne mogłyby chociaż spróbować zrzeszyć się z Uległymi – podchodzi to pod zagadnienie znaczenia wrodzonej natury wszystkich stworzeń.

Korzyści Edytuj

Sekta nie jest na tyle ściśle zarysowana czy ugruntowana, by jej wierzenia wpływały bezpośrednio na wyznawców – główne zastosowania dla MP i postaci gracza to poszerzenie horyzontów i możliwości odgrywania. Gracz poznaje nowe zrzeszenie, które, choć nieformalne i rozproszone, może zaowocować zadaniami pobocznymi, wpływami, rozbudową otoczki fabularnej.

Opcja: korzyści Uległych

Alternatywne rozwiązanie to dodanie bardziej mechanicznych korzyści, jednakże w takim wypadku odradza się możliwość zrzeszania z innymi ugrupowaniami – byłoby to zbytnie wzmocnienie postaci. Wprowadzając takie podejście do swojej kosmologii, jednocześnie zwiększasz znaczenie i wpływy całej sekty.

Zmniejszenie obrażeń 5/+1 na poziomie 5 postaci. Zwiększa się o kolejne +5 co pięć poziomów.

Błyskawiczna ucieczka – w sytuacji zagrożenia, Uniżony może spróbować, zamiast metody „wet za wet”, ratować się ucieczką. Po zadeklarowaniu tego atutu, postać ucieka podobnie jak w przypadku działania paniki, przy czym nie ma tendencji do zwijania się w kłębek, otrzymuje +2 do testu Upadania aż do momentu odnalezienia bezpiecznego miejsca. Także jego bazowa prędkość zwiększa się o 1 metr.

Sojusznicy i wrogowie Edytuj

W przypadku sekt Ulegli mają stosunkowo prosty stosunek – o ile nie są one zbyt potężne lub obce ideologicznie, należy je wchłonąć. W innym wypadku – próbować nauczać, by zdobywać nowych członków.

Frakcje raczej pobłażliwie patrzą na poczynania Pokornych. Z wyjątkiem Skurlobójców i Harmonium, którzy zakazują kontaktów z Uniżonymi, sekta ta jest przez Frakcje ignorowana i spychana na margines. Najchętniej paktują się z nimi członkowie Rządów Niedoścignionego. Powszechnie wiadomo też, iż gdyby jakiś sekciarz postanowił wejść w drogę Chaosytom, mogłyby obnażyć się ostrza.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki